Jak pobiec w dwóch maratonach z rzędu

Jak pobiec w dwóch maratonach z rzędu

Dwa maratony w odstępie kilku tygodni? Da się. Plan regeneracji i taperingu w zależności od przerwy, kilometraż, interwały i test na 10 km.

Dla części biegaczy maraton bywa świętem, na które czeka się miesiącami. A skoro to święto, to dlaczego obchodzić je tylko raz na pół roku? Sezon jesienny potrafi dać tutaj sporo okazji: możesz zacząć start we wrześniu, a zamknąć temat w październiku. Warunek jest jeden — przejście od jednego maratonu do drugiego musi być rozpisane z głową, a Twoje ciało i nastawienie naprawdę muszą chcieć tego razem z Tobą.

Zawodowcy zwykle trzymają się żelaznej zasady: maksymalnie dwa maratony w roku, z odstępem nie mniejszym niż sześć miesięcy. Jeśli chcesz na każdym starcie zostawić wszystko, co masz, to podejście ma głęboki sens. Amatorzy traktują ten reżim luźniej i niejednokrotnie kolekcjonują starty na królewskim dystansie. Jeżeli należysz do tych, którym jeden maraton na sezon to zdecydowanie za mało, poniżej znajdziesz konkretny plan na dwa starty w odstępie kilku tygodni.

Wpisz oba starty w jeden plan

Dwa maratony obok siebie nie mogą być przypadkiem — muszą być uwzględnione w planie treningowym od samego początku. Zanim w ogóle dojdzie do pierwszego startu, warto zbudować solidną bazę.

  • Biegaj 4–5 razy w tygodniu.
  • W szczycie przygotowań celuj w kilometraż rzędu 60–80 km tygodniowo.
  • Zaplanuj długie wybiegania — potrzebujesz co najmniej jednego biegu o długości do 32 km.

Oceń, jak zniósł Cię pierwszy maraton

To, jak szybko ruszysz z mocniejszymi treningami po pierwszym starcie, zależy od tego, ile Cię ten start kosztował.

  • Jeśli pierwszy maraton mocno Cię wymęczył — czy to przez intensywność, czy przez kiepskie warunki, na przykład pogodę — najpierw zregeneruj się w pełni, a dopiero potem wracaj do twardej pracy.
  • Jeśli pierwszy start był luźny, bardziej w stylu treningowym, i nogi nie odczuwają jego skutków, do normalnych jednostek wrócisz znacznie szybciej.
CZYTAJ  Przelicznik tempa

Dopasuj regenerację i tapering do przerwy

Dwa maratony jeden po drugim mocno ściskają zwykły rozkład treningu. Często bywa tak, że regeneracja po pierwszym starcie jeszcze trwa, a już trzeba zaczynać wyluzowanie przed kolejnym. W takim układzie priorytetem staje się odpoczynek — to on przeważa szalę. Podział tygodni zależy od tego, ile czasu dzieli oba maratony.

  • 4 tygodnie przerwy: dwa tygodnie regeneracji, jeden tydzień normalnego treningu, jeden tydzień ze zmniejszoną intensywnością.
  • 6 tygodni przerwy: dwa tygodnie regeneracji i dwa tygodnie taperingu.
  • 12 tygodni przerwy: po trzy tygodnie na regenerację i na tapering.

Wyznacz realny cel na drugi start

Odstęp między maratonami powinien wynikać z tego, czego oczekujesz od drugiego biegu.

  • Drugi maraton rekreacyjnie: dasz radę pobiec go 3–4 tygodnie po pierwszym. Tyle czasu wystarczy na regenerację, a wcześniej zbudowana baza pozwoli przetrwać kolejne zawody.
  • Atak na życiówkę: zaplanuj 6–12 tygodni przerwy. Odpoczniesz i zdążysz jeszcze dopracować szybkość.

Pilnuj tempa w przerwie między startami

Jeżeli na drugim maratonie chcesz przyspieszyć, w przerwie skup się przede wszystkim na tempie. Powód jest prosty: w pierwszej kolejności gubi się szybkość, a dopiero później wytrzymałość — więc to o szybkość trzeba zadbać szczególnie. Przyda się też stopniowa odbudowa objętości.

  • Wpleć interwały na 400, 800 lub 1600 m, żeby przypomnieć nogom mocniejsze obroty.
  • Rób tempówki na odcinkach 8–12 km — utrzymuj prędkość od półmaratońskiej do tej z biegu na 10 km.
  • Po pierwszym maratonie stopniowo odbudowuj kilometraż. Po regeneracji powinien sięgać 75% największej objętości z przygotowań do poprzedniego startu.
  • W kolejnych tygodniach podnoś go aż do 90%.
  • Jeśli to możliwe, wpleć jedno długie wybieganie na 25–32 km. Wyjątkiem jest zmęczenie — wtedy je odpuść.

Mierz siły na zamiary

Im krótsza przerwa między startami, tym ostrożniej dobieraj cele. Pomaga w tym prosty sprawdzian formy.

  • Na około 3 tygodnie przed drugim maratonem zrób test na 10 km.
  • Na podstawie wyniku oceń, czy zakładany rezultat jest w Twoim zasięgu.
  • Ból, przewlekłe zmęczenie albo brak motywacji to sygnał, by odpuścić pogoń za rekordem, a nawet w ogóle zrezygnować ze startu — wiosną przyjdą kolejne maratony.
  • Jeśli wszystko gra, zaplanuj atak na życiówkę. Niezależnie od wyniku po starcie należy Ci się porządny wypoczynek.
CZYTAJ  Cwiczenia na mocne stopy Wystarczy kiwnac paluchem

To samo na połówkach

Schemat dwóch startów z rzędu działa również na o połowę krótszym dystansie. Zasady są te same, tylko liczby skromniejsze.

Przed pierwszym półmaratonem

  • Biegaj 4 dni w tygodniu.
  • Kilometraż w szczycie powinien dochodzić do około 40 km.
  • Długie wybiegania prowadź na dystansie 18–20 km.

Między dwoma półmaratonami

  • Drugi półmaraton zaplanuj najlepiej 3–4 tygodnie po pierwszym.
  • Jeden tydzień przeznacz na regenerację, drugi na tapering.
  • W tygodniu treningowym między startami rozpisz: jeden długi bieg (do 20 km), dwa biegi w swobodnym tempie i jeden szybkościowy z interwałami od 400 do 1600 m.
Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

You May Also Like

Muzyka do biegania

Muzyka odgrywa kluczową rolę w motywacji biegaczy. Dobrze dobrana playlista może nie tylko umilić czas spędzony na treningu,…